Aut dla skimmerów
Rynek kart kredytowych jest bogaty, ofert bardzo wiele i wiele rodzajów kart. Gorzej natomiast jest z ich zabezpieczeniami, bowiem najczęściej karty kredytowe czy bankomatowe zaopatrzone są jedynie w paski magnetyczne. Niestety karty chipowe, z wtopionym mikroprocesorem nadal są wyjątkiem na naszym rynku, nie mówiąc już o podwójnym zabezpieczeniu paskiem i chipem. Nic więc dziwnego, że międzynarodowe gangi skimmerów – oszuści podrabiający karty bankomatowe – od lat majstrują przy bankomatach i czyszczą konta klientów banków, którzy nawet nie zdają sobie sprawy z tego faktu. Najczęściej dowiadują się o tym dopiero wtedy, kiedy dochodzi do wypłaty gotówki z konta. Czy zatem można się dziwić niezadowoleniu klientów banków, którzy zaczynają się bać o swoje pieniądze? Niestety nie boją się o to banki, które nadal wydają swoim klientom karty bankomatowe wyposażene jedynie w paski magnetyczne. Tymczasem dla skimmera skopiowanie danych z paska magnetycznego to mały pikuś. Następnie za pomocą miniaturowych kamer gang przechwytuje kody PIN i czyści konta. Wprawdzie powoli na naszy rynek wchodzą karty z mikroprocesorami, czyli tak zwane karty chipowe, ale to bajka na bliżej nieokreśloną przyszłość. Dlatego z dużym uznaniem klienci banku BPS oraz mniejszych banków spółdzielczych, przyjeli wiadomość, że banki te jako pierwsze w Europie wprowadzają na nasz rynek bankomaty z identyfikacją biometryczną. Polega ona na tym, że pieniądze z takiego bankomatu są wypłacane po zeskanowaniu palca właściciela konta. Czyli po przyłożeniu palca do specjalnego czytnika skanuje on i rozpoznaje układ naczyń krwionośnych w palcu właściciela konta. „Układ naczyń krwionośnych jest niepowtarzalny u każdego człowieka. Korzystający z bankomatu przykłada palec do czytnika. Palec zostaje podświetlony, co uwidacznia rysunek naczyń krwionośnych. Obraz przekazywany jest z kamery, przekształcany cyfrowo i porównywany z wzorcem z bazy danych. Wszystko trwa kilka sekund” – czytamy w komentarzu. Jeżeli wszystko się zgadza kasa zostaje wypłacona. Należy przy tym podkreślić, że jeżeli palec jest martwy czytnik nie zareaguje. Tak więc obcięcie palca właściciela wypasionego konta nic nie da. Pierwszy taki bankomat już funkcjonuje w Warszawie. Do końca roku ma być zamontowanych 200 takich bankomatów. Co na to duże banki, którym nie chce się inwestować w podobne zabezpieczenia? Na razie milczą i nie należy się spodziewać, aby szybko na ten temat zabrały głos. Tymczasem w naszych bankach nadal królują karty z paskami magnetycznymi, karty chipowe to rzadkość, a identyfikacja biometryczna to bliżej nieokreślona przyszłość.
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.